Re: West Ham United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: West Ham United (zbiorczy)

Post autor: Carbon » 08 kwie 2014, 14:13

Carbon pisze:Nikt jeszcze nie wspominał, ale WHU może być "Czarnym Koniem" tych rozgrywek.
Niewiele brakowało, a bym trafił. Na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmują jedenaste miejsce i biją się o pierwszą dziesiątkę. I tak można to uznać za jakiś sukces. I gdyby nie to, że przez cały sezon nie mogli zagrać pełnym składem, bo ciągle ktoś był - i dalej tak jest - kontuzjowany czy wykartkowany, to mogliby bić się o pierwszą ósemkę. Powyżej TOP8 na razie nie mają co wychodzić, bo to prawie nierealne przy tylu markach.
Kibicom to jednak nie wystarcza, bo Allardyce był już wygwizdywany przez trybuny Upton Park nawet przy wygranych zespołu. Czemu? Pewnie dlatego, że przez większą część sezonu "Młoty" były zagrożone spadkiem. Tak naprawdę to dalej są. Ale nie wierzę, by udało im się wypaść z najlepszej ligi świata w tym sezonie. Inny problem to brak napastnika wysokiej klasy. Caroll przepuścił przez kontuzję prawie cały sezon. Trener w zanadrzu miał jeszcze Ricarda Vaz Té, Cole'a i Boriello. Szkoda tylko, że ten pierwszy także opuścił większość sezonu przez kontuzje, a Włoch przyszedł pod koniec stycznia, by po trzech tygodniach się połamać. To po prostu wielkie fatum wisi nad West Hamem. Przez to też mają strzelonych zaledwie 37 bramek, co wychodzi leciutko ponad granicę bramki na mecz. Gdyby wszyscy byli zdrowi chociaż przez 3/4 sezonu, to Londyńczycy na pewno nie martwiliby się przez cały sezon zmorą spadku, tylko mogliby pogrozić niektórym przed Ligą Europy.

Wróć do „Anglia”