Ale już kawałki "okołomundialowe" bywają zacne - takie radosne, nakręcające na wakacyjny nastrój i dobrą zabawę np. Wavin Flag, Endless Summer (choć to oficjalna).
Polska kiedyś miała fajne pioseneczki przy okazji różnych Mundiali, Igrzysk. Nie wspominam o Rodowiczce czy Łazuce, ale Atlenta, Najlepsi z najlepszych itp.



