Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8566
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: ryba_82 » 09 kwie 2014, 20:50

Nie wiem czemu,ale mi się ten trzeci komplet podoba,a na zawodnikach powinien prezentować się dużo lepiej.

Co do niedzielnego meczu to mam podobnie,mógłby być już dziś :) Mimo wszystko jakoś dziwnie spokojny jestem.Może dlatego,że ewentualna porażka niczego nie rozstrzyga i dalej poważnie będziemy liczyli się w walce o majstra.Wygrana zaś stawia nas w bardzo korzystnej sytuacji,podobnie remis,który będzie dużo mniej zadowalający dla LFC.W ostatnim czasie tracimy bardzo mało bramek,więc jest spora szansa na zatrzymanie duetu Suarez/Sturridge co będzie kluczowe(tak wiem,Ameryki nie odkryłem).Co do składu to praktycznie są tylko dwa znaki zapytania:Clichy czy Kolarov oraz czy Aguero zagra od pierwszej minuty.Liverpool nie zachwycił w ostatniej kolejce,ale oni potrafią spiąć poślady na najlepszych,więc szykuje się mega widowisko,oby z happy endem dla niebieskiej części Manchesteru.

Sędziuje pan Mark Clattenburg,który gwizdał w meczu The Reds z Man United w którym podyktował trzy karne dla Liverpoolczyków oraz wyrzucił z boiska Vidica.A więc arbiter dość szczęśliwy ostatnio dla LFC.Podobnie jak Sesto liczę jednak iż to nie Clattenburg będzie głównym aktorem niedzielnego widowiska,a piłkarze.Niech wygra lepszy.

Wróć do „Anglia”