Tyle że dla United jest to przełomowy sezon, bo z całkowicie nowym sztabem szkoleniowym. Możesz pisać, że i Wy macie nowych trenerów. Ale to Barcelona ma podobno w składzie boga futbolu, wielką nadzieję brazylijskiego futbolu i Xaviego, który umie rozegrać każdą piłkę. A bije Was Atletico, które jeszcze rok temu mogło pomarzyć o 1/2 LM i patrzyło na Wasze plecy w La Lidze.szefu91 pisze: Nie zamierzam się martwić o United. Nigdy tego nie robiłem. Barcelona wciąż ma szansę na dwa trofea (nikłe), United zerowe nawet na jedno. Chciałbym być w tak dobrym humorze jak Ty kolego.
Z kim przegrało United po zaciętej i formalnie równej walce? Z ubiegłorocznym triumfatorem poprzednich rozgrywek, prawdopodobnie najlepszą obecną ekipą świata, którą dowodzi - a to heca! - Guardiola, czyli człowiek szanowany w Barcelonie, bo w ostatnich latach wynosił klub na szczyty.
Bez odbioru.



