klub popadl w przecietnosc, od dwoch lat nie mamy obroncy, alves wciaz wrzuca wysokie pilki jakby gral w sevilli i gral na kanoute czy lusia fabiano + nie ogrywamy bartry i montoi. do tego pozbywamy sie przykladowego thiago, dajemy dalej grac wszystkie mecze xaviemu i mydli sie kibicom oczy, ze sergi roberto nie jest gorszy od thiago
masz racje, jest zajebiscie, dalej jestesmy najlepsi.
jak usprawiedliwisz mecze i zaangazowanie przeciko valladolid czy betisowi? nie chcialo im sie? nie umiesz spojrzec prawdzie w oczy - staczamy sie. patrz dalej niz jeden mecz do przodu, moze dojdziesz do jakis wnioskow.



