Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fan_R10 » 10 kwie 2014, 14:04

Mefju pisze:jestes zalosny.... w ogole w klubie dzieje sie dobrze, mamy zajebista kadre, trenera i zarzad, wczoraj moglismy wygrac ale atletico bylo lepsze wiec nie ma powodow do paniki :lol2: xavi bedzie gral do 40tki, mascherano bedzie podstawowym obronca, alves dalej nie bedzie myslal podczas gry i bedzie fajnie, nie ma powodow do zmartwien :lol2: a messi wczoraj gral slabo, bo mu sie nie chcialo generalnie :lol2: zapomniales tylko dodac, ze murawa byla zla - idz do psychiatry czlowieku.
wyluzuj się człowieku.

nie ma i nie będzie drużyny która będzie na wyżynach przez 10 lat non stop. barcelona dokonała historycznego wyczynu zdobywając mase trofeów w ostatnich latach, a to że wczoraj przegrała nie jest powodem aby stwierdzać że są tragiczni. ja mam ich w sercu i nie wymagam aby w każdym meczu wygrywała z każdym, i zawsze była najlepsza. przegrali z wielką paką wczoraj, życie. a ile frajdy było raptem kilka dni temu gdy mykneli real na ich własnym stadionie?
wczoraj też nie istniał iniesta, który w meczu z realem czarował, i coż z tego, czy mam na nim wieszać psy?

Wróć do „Hiszpania”