Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 12 kwie 2014, 22:15

Carbon pisze:Dziwne, myślałem, że w najbliższą środę gracie o Puchar Króla.
Nie rozumiesz kontekstu? Jeśli przegrają to będzie wymowny portret kolosa na glinianych nogach. Najlepsze jest to, że jak wygrają, to w klubie pojawi się tęcza, bo przecież trofeum do gabloty wpada. Puchar weszło.

Piękna była ta ostatnia akcja z rzutem wolnym, gdzie mógł pierdyknąć albo Neymar albo Sanchez (whateva) a do futbolówki podchodzi Messi i wrzuca na gości po metr 70. Udzieliły mu się praktyki Alvesa najwidoczniej. Albo zdurniał po prostu i też ma wszystko w dupie.

W ostatniej kolejce pojechałbym na Camp Nou i dopingował Atletico.
Zgliszcza.

Chemik lemme explain: Granada miała okazje, bo Barcelonie nie wpadły wcześniej gole o których myśli rekinho.

Wróć do „Hiszpania”