Fatalizm to zupełnie coś innego. To przeświadczenie, że z góry wszystko jest już zaplanowane a człowiek nie ma wpływu. Miałeś zapewne na myśli defetyzm. Sorry, ale to kurewsko rażący błąd.fan_R10 pisze:bez fatalizmu proszęBarcaQzYN pisze: W klubie nie zostanie ani jeden piłkarz, który ma coś ciekawego do powiedzenia, nie będzie żadnego faceta, który mógłby ruszyć szatnią itd.
Kilka koszmarnie trudnych lat nas czeka. Ja pierdzielę.![]()
wystarczy zatrudnić bardzo dobrego trenera. on ruszy szatnią.



