Paradoksalnie w Bayernie może mu być trudniej. Gadające głowy, gawiedź już zapowiadała, że lepsi pomocniki i lepszy zespół oznacza więcej podań i więcej okazji. Zapomnieli dodac, że siłą Bayernu jest stała rotacja i tym sposobem rok temu taki Mandzukic choć był lideem strzelców odpadł z rywalizacji poprzez odpoczywanie na LM. W tym roku podobnie.guru pisze:Też bardzo bym chciał żeby Robert był królem strzelców Bundesligi na zakończenie jego ostatniego sezonu w Borussii.



