Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 22 kwie 2014, 10:55

Klub dobrze zrobił zwalniając Moyesa. Facet nie miał koncepcji na drużynę. Danie wielkiej kasy na transfery takiemu kolesiowi to działanie bezcelowe. Przecież i w tym sezonie MU wydał prawie 80 mln €, a efektu raczej nie widać. Przykłady Borrussi, Atletico, JUVE, Romy czy Liverpoolu pokazują, że rewolucję zacząć należy od znalezienia odpowiedniego trenera. Z pomysłem i siła charakteru by poprowadzić nową grupę.

W pozostanie Giggsa też nie wierze. Zarząd nie będzie chciał figuranta, ze znalezieniem dobrego doświadczonego trenera nie powinni mieć wielkich problemów. Kadra już teraz ma spory potencjał, klub ma markę, pieniądze do wydania, presję zastąpienia SAFa skutecznie zdjął Moyes :lol: To chyba jego jedyne osiągnięcie. Teraz nikt nie będzie porównywany do Fergusona, a do niego. Kibice raczej też nie będą jęczeć jeśli w przyszłym sezonie zajmą np. "tylko" trzecie miejsce. Będzie można skoncentrować się na lidze, czyli np bardziej dokręcić śrubę na treningach. Jednym słowem warunki do pracy idealne. Nie wierzę by żaden mocny fachowiec się nie skusił.
Ale nie rozumiem czemu to się stało w tym momencie. MU ma jeszcze 4 mecze do rozegrania, w zasadzie o nic już nie walczy więc mógł dostać czas do końca sezonu.
Zwolnili go już teraz żeby ucieszyć fanów. Żeby po kolejnym meczu klub nie obrywał odłamkami po strzałach w kierunku Moyesa.
W Ang trenerem moze zostac kazdy(czytaj: Giggs)? Nie sa wymagane te profifowskie kursy?
Najwyżej licencje będzie miał asystent. Kluby już robiły takie manewry i przechodziło.
Ciekawe, co w takim razie będzie z Kroosem?
Nie dogadywali się za bardzo. Prawda? Inna sprawa, że nie wierzę by Toni odszedł z Bayernu.

Wróć do „Anglia”