Nie nazwałbym tego symulką - pośliznął się bo chciał piłkę na drugim piętrze łapać. Myślę, że naturalnie mógł się spodziewać, że ktoś mu się pomógł pośliznąć a w odróżnieniu od nas nie widział tego na powtórce.League pisze:Słusznie się obawiałem kilka dni temu tu na forum że Muller będzie symulował . Żałosny grajek.
Szkoda, że Bayern nie wyrównał - w rewanżu byłoby jeszcze ciekawiej.
Cóż - trzymam kciuki za Atleti. A wydaje mi się, że prędzej wywalczą coś z Bayernem.



