Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 28 kwie 2014, 18:15

League pisze:
ednak wolałbym się porwać na Mirallasa (choć po ostatniej wypowiedzi o Januzaju to chyba nierealna opcja).
o co chodzi z tą wypowiedzią?
Mirallas byłby mocny ale też nie mam go za zawodnika co koniecznie chce iść do innego klubu bo sprawia wrażenie że Evertoon mu pasuje.
Dużo fajnych jest w holandii, Tadić np też spoko
Sammyy już opisał o co chodziło. Oczywiście, że taki pogląd jest uzasadniony ale moim zdaniem to trochę nieodpowiednie mówić takie rzeczy w mediach, zwłaszcza, że są szanse, że Januzaj na te MŚ jednak pojedzie. Mirallas od początku dobrze wyglądał ale w tym sezonie wskoczył na wyższy level a stać go na jeszcze więcej. IMO z gościa można zrobić potwora prawie na miarę Hazarda o ile zdrowie nie będzie przeszkadzało i dlatego warto po niego uderzać teraz. W Holandii jest sporo perełek ale to zawsze jest kupowanie kota w worku, część odpala a część szybciutko ginie w tłumie, Mirallas już jest ukształtowanym graczem, który się świetnie zaadaptował na angielskich boiskach.

fieldy pisze:pytanie co dalej, jeśli przyjdzie Van Gaal, który zdaje się ma tego samego agenta co RvP. W takim razie Robin się nigdzie nie ruszy i pewnie będzie grał, kto wie czy Rooney znów nie będzie musiał na niego pracować.
Rooney gra niezły sezon ale Moyes sprawił, że mimo letniej afery udało mu się wyskoczyć przed szereg a to niedopuszczalne. IMO nowe porządki sprawią, że jego rola znowu może zostać zmarginalizowana do bycia tylko pomocnikiem Robina co jak widać mu nie za bardzo pasuje. Z drugiej strony nigdzie takiego kontraktu już raczej nie dostanie więc jak chce dalej trzepać takie siano to będzie musiał się zaadaptować albo liczyć, że Van Persie dalej będzie się co 2 mecze łamał.

Wróć do „Anglia”