Gada bo dobrze wiedzą że walka z Maidaną nie przyciągnie ludzi. Po to namówili Bronera i Khana którzy jeszcze nie tak dawno gadali że w dupie mają występy na undercardach. Na gali z Canelo nazwiska nie były potrzebne, a mimo to załatwili Matthyse - Garcia czy Ishe z Moliną. 3 walki o pas po to by pobić wszelkie rekordy i odrobić straty z ostatniej walki Floyda
Teraz mamy Maidane który bedzie bil powietrze, Bronera który wygra do jednej bramki i Khana z Collazzo. To ma być lepsze ? no bez jaj
Showtime dobrze zdaje sobie z tego sprawe że przesadzili z kontraktem dla Moneya stąd muszą dawać dobre undercardy. Będzie wtopa z Maidaną to dadzą mu Pacquiao, tak samo jak po Guerrero dali Cali... w innym razie rudy dalej byłby niepokonany.



