Re: Copa Libertadores

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Copa Libertadores

Post autor: Cement » 30 kwie 2014, 1:11

Do przerwy bezbramkowy remis, a więc rezultat korzystny, ale The Strongest bronią się zdecydowanie zbyt głęboko, gol dla Urugwajczyków wisiał momentami w powietrzu. Niestety, manewr z przesunięciem Cristaldo na lewą obronę nie wypalił - Paragwajczyk gra póki co dramatycznie, rywale objeżdżają go jak chcą, na dodatek zarobił żółtą kartkę. To właśnie po jego przegranym pojedynku w 6 min. doszło do dośrodkowania po którym piłkę złapał i wypuścił z rąk Vaca, na szczęście przy dobitce z bliskiej odległości popisał się świetną interwencją. W 11 min. z dystansu uderzał Cardaccio, piłka minimalnie minęła słupek bramki The Strongest. W 14 min. moi ulubieńcy zdołali wyprowadzić kontratak, fantastycznym prostopadłym podaniem obsłużony został Reinoso, ale w sytuacji sam na sam uderzył obok bramki - szkoda, że to nie Escobar dostał tę piłkę, on by tego nie zmarnował. W 27 min. w zamieszaniu pod bramką The Strongest piłkarze gospodarzy reklamowali jakoby piłka przekroczyła linię bramkową, ale nie doszło do tego. Chwilę później Vaca tylko odprowadzał piłkę wzrokiem kiedy po strzale Felipe Gedoza z rzutu wolnego minimalnie minęła ona słupek. Wynik jest korzystny, ale The Strongest muszą oddalić grę od własnego pola karnego, przy takim murowaniu Defensor Sportimg może coś wcisnąć, a wtedy zrobi się nerwowo.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”