Newcastle też chyba dośc szybko wróciło i to z rekordowym wynikiem punktowym, ale już nie pamietam który to był dokładnie sezon (3 lata temu?)Morrow pisze: Od sezonu 2010/2011 ta sztuka udała się tylko West Hamowi.
QPR to by było najgorsze co by się mogło stać, oni wydają więcej na pensje piłkarzy niż Borussia Dortmund!! Precz z takimi klubami jak najdalej od Premier League. Wigan mógłby wrócić, w FA Cup pokazali się ze znakomitej strony drugi raz z rzędu - wygrali i doszli do półfinału, w obu edycjach pokonali Man City, w lidze też nieźle sobie radzili. No ale pewnie do ostatnich sekund meczu finałowego nie będziemy wiedzieli kto awansuje, nie ma co typować.



