Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 08 maja 2014, 8:40

majer ma rację, a Bassu blefuje :wink:
Bassu pisze:Zgadzam się w pełni z opinia, że za jego rządów mogą zapanować w klubie porządki, ale będzie to krótkotrwały proces. A potem co?
Jak to co, zobacz co było po nim jak odchodził z Barcy, czy Bayernu... największe triumfy święcił w poprzednim stuleciu, ale to jednak uznany trener, z charakterem i silną ręką, czego na tę chwilę United własnie potrzeba. Giggs jest kolegą piłkarzy, sam Rooney niedawno z bananem na ustach mówił o nim per gaffer, bo nie mógł się przyzwyczaić. Piłkarze się powinni bać trenera, wtedy go słuchają, jak jest ich kolegą, to różnie to bywa.

Wróć do „Anglia”