Na papierze np. coś takiego mogłoby nawet całkiem fajnie wyglądać:
---------------------Hart----------------------
Jones-----Jagielka-----Cahill--------Baines
----------Gerrard---------Wilshere---------
---------------Barkley-------------------
----Lallana-----------------Sterling------
--------------Rooney/Sturridge----------
ale znając Roya Anglicy skończą z zestawieniem Gerrarda z Lampardem i kopaniem się po czołach. Trzeba jednak przyznać, że to jedna z ciekawszych kadr Angoli od lat. Tu Hodgson ma do dyspozycji kilka ciekawych wariantów. Cudów nie ma się co spodziewać ale kadra faktycznie nie przypomina tego tartaku z Euro. Jak wyjdzie w praktyce zobaczymy. Po cichu liczę na szansę i dobry turniej dla Barkleya. W tym sezonie ten chłopak niesamowicie mi imponował. Pewniakiem w środku jest ku niechęci niektórych Gerrard. Akurat w tym sezonie Steven sobie zasłużył. Rodgers pokazał, że można go zaadaptować do innej gry i Gerrard w Liverpoolu ze swojej roli wywiązywał się naprawdę nieźle. Na pewno lepiej niż Lampard na CMie w Chelsea.
Hodgson niestety na Barkleya raczej nie postawi, Anglia pewnie zagra na dwóch napastników, głębiej grającą "10" będzie Rooney a przed nim ktoś z dwójki Sturridge/Welbz.
Taka kadra mi się podoba. Rok temu mówiło się, że może Ince, może Zaha wejdą przebojem. Nic z tych rzeczy. Premier League póki co boleśnie weryfikuje tych chłopaków. Z MU nikt więcej na wyjazd nie zasłużył, Smalling też trochę na kredyt, ale wielu sensownych alternatyw już nie było. Carrick ma za sobą słaby sezon, nigdy nie był pupilem kolejnych szkoleniowców ale w tym roku nie zasłużył sobie na wyjazd. Townsend byłby opcją tylko z formą z początku sezonu, potem zdecydowanie zgasł i IMO słusznie, że go nie ma. Taki Milner zdecydowanie bardziej zasłużył na miejsce w kadrze.



