Ibe na tle swoich przeciwników (i ofensywnych kolegów z drużyny pewnie też) wygląda jak jakiś kosmita. Coś jak wczoraj Draxler na tle Polaków. Ibe na pewno wygląda lepiej od Sterlinga przez rozpoczęciem gry w pierwszym składzie.
I koszulki się nawet ładnie prezentują.



