Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 14 maja 2014, 21:07

Poza LVG opcji nie mai akurat on na te zgliszcza po Moyesie wydaje się najlepszą opcją.

O ile sondowano rynek i tamci są niedostępni to raczej tak. Ale jak mówię trochę mam obaw związanych z tymi wpadkami i nienajlepszą atmosferą w której kończy swoją prace.
Co do wpadek to rzeczywiście van Gaal nie ustrzegł się takowych,ale z drugiej strony to kto ich nie miał?
Fergie :smoke:
Van Gaala jednak były niezwykle spektakularne jak nie wejście do MŚ z Holandią wówczas 4 zespołem świata i półfinalistą ME, czy też drugie podejście do Barcy gdzie zostawiał zespół tuż nad strefą spadkową. W Bayernie też w drugim sezonie było bardzo słabo jak na zespół, który powinien masakrować ligę.

Ja mam tu obawy ok jak mówisz prawdopodobnie charakter ma dobry na porządki i budowę, ale nie możemy sobie pozwolić w żadnym przypadku na kolejny sezon bez LM. Jest ryzyko w tym momencie może lepszej kandydatury nie ma, ale gdyby była ja bym go nie grał. I tutaj tylko przychodzi do głowy poprzedni rok w którym było od liku kandydatur Mou, Guardiola, do wyciągnięcia z PSG Ancelotti, Blanc, Pellegrini etc. a Fergie wybrał tą pierdołę. Oby to nie odbijało się długo czkawką, bo jak LVG zawiedzie może być nieciekawie i to bardzo.
Tak przy okazji to dodam iż będzie ciężko wrócić United do ścisłego topu Premier League.Po odejściu Fergusona przychodzi czas na zmianę pokoleniową w drużynie i wydaje się,że tutaj kolejny błąd(po wskazaniu palcem na Moyesa) popełnił SAF,który chyba odszedł za wcześnie zostawiając zespół potrzebujący gruntownej przebudowy lub.........za późno,tak by ewentualny następca miał sezon czy dwa na wymianę poszczególnych ogniw bez wymiernej straty wyników jak i jakości w drużynie.
Czy ja wiem. Przed poprzednim sezonem nie było takiego, który by powiedział że mamy gorszy skład od LFC czy Arsenalu, a nawet Chelsea, więc też bez przsady. Teraz łatwo forować wyroki. Trzeba było wzmocnień w środku, skrzydłowego i lewa obrona zmiennika wszystko. Kto po poprzednim sezonie w którym zamietaliśmy mówił, że trzeba będzie przebudowy? Paru klocków i tyle. Ten sezon nie wyszedł, ale jakie były uwarunkowania każdy widział. Jestem przekonany, że gdyby Fergie został dokupiłby rok temu do środka np. Thiago, kogoś może na skrzydło i by przesżło bez zauważania. W tym roku również starość obrony by przeszła płynnie. Rio z Vida i Evra pewnie by zostali albo jeden z dwójki Rio/Vida, dokupiło by się kogoś do środka i na lewą tak żeby doświadczeni byli już tylko do rotacji i by poszło.

Jak dla mnie właśnie czyszczenie obrony poszło za bardzo, Vide trzeba było zostawić, Evre też, kupić Shawa jednego do środka i jedziem. Zawalno poprzedni rok gdzie kupił się pierdołe do środka pola, dobrze ze przynajmniej Mata się przyda tyle tylko, że akurat jak chcemy nadal grać dwójką z przodu to przydałby się inny skrzydłowy typu Hazard. Przez to teraz kuleje, bo mamy 4 napastników więc wypadałoby grać dwójką, a jednocześnie skrzydłowych, którzy nie nadają się do szerokiej gry, a schodzenia do środka i do tego braki w środku. Zobaczymy jak to LVG poustawia. W każdym bądź razie oby mu się udało bo jak mówiłem drugi zawalony sezon to już będzie masakra.

Wróć do „Anglia”