Ale gdyby jakimś cudem wygrał LM - cóż to byłaby za kariera! LE, LM, miś kraju (coś przegapiłem? bo superpucharu europy czy pucharu króla chyba nie wygrywał). To się nazywa znaleźć się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.mzatlanta pisze:Diego juz podobno sie waha, czy nie odejsc, wiec moze byc tak, ze jego "ponowna" kariera w atleti dlugo nie potrwa...szkoda by bylo w sumie.



