Re: MŚ 2014: GRUPA H - Belgia, Algieria, Rosja, Korea Połudn

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: MŚ 2014: GRUPA H - Belgia, Algieria, Rosja, Korea Połudn

Post autor: Morrow » 19 maja 2014, 19:39

Trzeci bramkarz przy zestawie Courtois/Mignolet jedzie i tak tylko nosić piłki więc żadna strata.

Zobaczycie jeszcze, że Fellaini na Mundialu będzie dawał radę o ile Belgowie się nie spalą psychicznie. Wilmots postawił na graczy, z których zbudował kolektyw. Ci piłkarze nie tylko mają mocne nazwiska, oni już są zgrani i potrafią ze sobą grać. Byłoby dziwne gdyby jadąc po raz pierwszy od lat z dużymi nadziejami na turniej zrezygnował z tych graczy, którzy wywalczyli mu awans w tak dobrym stylu. Zwłaszcza na newralgicznych pozycjach jak środek pola i defensywa gdzie konsekwencja i zgranie będą kluczem do sukcesu.

Z której strony by nie popatrzeć Belgowie mają najlepszy zestaw skrzydeł na mistrzostwach. Hazard, Mertens, Januzaj, Mirallas. Do tego jeszcze De Bruyne i Chadli. Za głowę można się złapać i pole do manewru niesamowite. Praktycznie w każdej innej kadrze na Januzaja można by patrzeć z nadzieją, tu może być tylko turystą i wejść na jakieś ogony. Swoją drogą ciekawy jestem jak będzie tam odebrany. Ta wypowiedź Mirallasa jakoś nie zwiastowała radosnego powitania. Sam Adnan może być takim "czarnym koniem" jak wspomniano. Gość, który może dobrze wejść w mecz i zrobić wiatrak z bocznego obrońcy albo przeprowadzić taką akcję jak swego czasu nastoletni Owen.

Ja też uważam, że Nainggolan i Batshuayi powinni jechać. O ile nieobecność pierwszego idzie wytłumaczyć bo jadą Witsel, Fellaini, Defour i Dembele - wszyscy uznani, sprawdzeni i ograni tak wobec nieobecności Benteke dziwię się, że tak wybrał Wilmots. Jak wypadnie Lukaku to Belgowie mogą mieć problem bo nie widać sensownej alternatywy mimo tego bogactwa w ofensywie.

Grupa zdecydowanie pod Belgów. To, że z niej powinni wyjść wydaje się bardziej niż prawdopodobne. Po wyjściu z grupy może czekać ich mecz prawdy, który zadecyduje o całym turnieju bo tam mogą czekać Niemcy albo Portugalia. Drzewko mają jednak przyjazne i przy dobrych wiatrach mogą mieć naprawdę super turniej. Drzewko śmierci będzie po drugiej stronie i to tam wystrzelają się giganci. Dlatego jeśli miałbym kogoś typować na czarnego konia tego turnieju to zdecydowanie bardziej skłaniam się do Belgów niż do Kolumbii, którą czeka strasznie ciężka ścieżka.

Rosjanie jak to Rosjanie. Skład wydaje się nawet ciekawy ale Capello to nie jest trener na turnieje czy puchary. Potrafi wygrać ligę albo eliminacje ale jak przychodzą turnieje to jego drużyny przepadają i tak pewnie będzie z Rosją. Z grupy mogą wyjść ale potem pewnie polecą.

Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”