rozumiem, że zakładasz slippery slope w tym przypadku ale ja się z tym nie zgadzam - tzn. oddzielałbym zdecydowanie parcie do dziwolągowatości narodu a parcie do ateizacji.franz pisze:pewnie każdy będzie uważał Konczite Wurts za wybitną artystkę walczącą o wolność i pokój, a Roberta Biedronia i Anne Grodzką za najwybitniejszych mężów stanu... tylko że to już nie będzie Polska. Na razie jest jak jest czyli: ""fasyzhm i Podkarpacie wąsatych januszy LOL xd" (by MWiZWO)
Odmeldowuję się i wrócę jak będę



