Ja?Kamil232 pisze:ahahhaa. I cóż to ma do rzeczy?Ty chyba nie doczytałeś poniżej?
![]()
Bo widocznie na Węgrzech jest podobna liczba przygłupów jak w naszym kraju i dlatego nie jest aż tak radykalny w swoich słowach (a w przeciwieństwie do KNP on miał duże szanse wygrać). Na moje, to gdyby głosowano za rozwiązaniem UE, to Orban raczej by się pod tym podpisał.Kamil232 pisze:Podkreślił, że Unia Europejska powstała po to, by po konfliktach XX w. państwa rozwiązywały kwestie sporne nie poprzez wojny, tylko pokojowo.
„Tej instytucji nie trzeba kochać i wielu jej nie kocha, słusznie uważając, że często zwraca się do nas w formie dyktatu. (…) Nie wolno nam jednak tracić zdrowego rozsądku i uderzać w ścianę głową, jak to robi Jobbik. Jak zwykłem o tym mówić, kto nie siedzi przy stole, ten szybko trafi do jadłospisu” – oświadczył Orban.
Jak Szwajcaria? Jak Norwegia? Islandia?Kamil232 pisze:Umarłem z beki jak to lubisz mówićKłania się czytanie ze zrozumieniem. Jobbik partia na Wegrzech nacjonalistyczna chce wyjścia z UE, a Orban mówi, że o ile nie kocha UE i nie trzeba jej kochać, to trzeba w niej być bo kto nie jest przy stole trafia do jadłospisu.
Kamil232 pisze:Już jasne? Polecam podszkolenie się z czytania ze zrozumieniem.
Racja. Zapomniałem jeszcze o straszonku zmarnowanym głosem. Choć jak czytam to śmiało można to podpiąć pod straszonko PO.Kamil232 pisze:Bardziej chodziło mi o to, że dla ciebie wszyscy to idioci za wyjątkiem PiSu i Marka Jurka.
Bzdura. Nie uważam, tylko, że należy marnować głos co w konsekwencji przyniesie wygraną PO. Priorytetem jest odsunięcie ich od władzy, poźniej można się we własnym sosie kłocić.
PS Ty, no ale co z tym Kowalem?



