Po dwóch dniach na szczęście zacząłeś się (NARESZCIE!) uczyć, więc samemu sobie zaprzeczyłeś:Cement pisze:Jest niestety dokładnie odwrotnie - to Ty definiując faszyzm podajesz elementy w istocie z nim związane (nietolerancja, antykomunizm połączony z terrorem), ale przemycasz przy tym elementy nie mające z faszyzmem nic wspólnego (sprzeciw wobec homoseksualizmu oraz niewątpliwego moralnego upadku jaki przeżywa obecnie zachód). W ten sposób łątkę faszysty można przypiąć każdemu - typowa praktyka dzisiejszego lewactwa.
Faszyzm według Cementa najpierw nie miał nic wspólnego z niechęcią wobec homoseksualizmu, jednakże absurdem byłoby stwierdzenie, że faszyzm nie był przeciwny homoseksualizmowi. Najpierw sprzeciw wobec homoseksualizmu nie miał nic wspólnego z faszyzmem, a później wskazanie, że faszyzm był przeciwny homoseksualizmowi.Cement pisze:Nigdzie nie napisałem że faszyzm nie był wrogi homoseksualizmowi
(Tu masa wycieczek personalnych pozbawionych nie tylko racji, ale i argumentów, przyp. Wilmore)
Jak już napisałem, NIGDZIE nie twierdziłem, że faszyzm nie był przeciwny homoseksualizmowi - stwierdzenie takie byłoby oczywiście absurdem
Próbujesz się ukryć za negacją, pewnie chwyci to u paru bardziej ograniczonych użytkowników forum (cloner już klaska uszami, godne Ciebie poparcie), ale to, że sam sobie przeczysz, jest aż nadto widoczne.
Przypomnę Ci - nie ma nic do rzeczy to, że homoseksualizm był zwalczany w innych systemach, bo ja podałem szereg przesłanek, które należy spełnić łącznie, by być uznanym za faszystę, a Ty wybrałeś jedną i wytknąłeś mi, że nie tylko faszyści tę przesłankę spełniają.
Ach, byłbym zapomniał, jeszcze (co najmniej) raz sobie zaprzeczyłeś.
Wpierw popełniłeś coś takiego:
Po dwóch dniach na szczęście zmądrzałeś i zaprzeczyłeś sam sobie:Cement pisze:przemycasz przy tym elementy nie mające z faszyzmem nic wspólnego (sprzeciw wobec homoseksualizmu oraz niewątpliwego moralnego upadku jaki przeżywa obecnie zachód). W ten sposób łątkę faszysty można przypiąć każdemu - typowa praktyka dzisiejszego lewactwa.
Chłopie, zacznij rozumieć słowo pisane. Rozumiem, że przerasta Cię to, co ja piszę, ale nie rozumieć tego, co się samemu napisało... To już jest smutne.Cement pisze:I oczywiście, nie twierdzę że komuś kto prezentuje tylko niechęć wobec homoseksualistów zarzucasz faszyzm
Brak Ci jeszcze honoru do przyznania się do błędu, choć patrząc na zmienność Twoich poglądów pewnie za parę dni znów zmienisz stanowisko. Może na jeszcze mądrzejsze? Zobaczymy.
Że jak? Gdzie ja napisałem, że powinieneś budować światopogląd na wikipedii? Pokaż paluszkiem, albo znów zrobisz z gęby ścierkę.myhalek_acm pisze:Według Ciebie Wikipedia jest czymś na czym powinninem budować moj swiatopogląd. Ty nie masz szacunku do ludzi, którzy oddawali swe życia za to byśmy mogli się nazywać Polakami.
Podanie komuś, kto nie ma bladego pojęcia o temacie (jak Cement, który nie ma pojęcia o faszyzmie) wikipedii to nie wskazanie komuś Tobie, że na tym źródle powinieneś budować swój światopogląd - to stwierdzenie to kompletny absurd. Wiki jest podstawowym źródłem, od tego ktoś nie znający tematu tak jak Cement powinien zacząć.
I nie, mam olbrzymi szacunek do ludzi, którzy oddali swe życie za to, byśmy mogli się nazywać Polakami. Dlatego równym szacunkiem darzę poległych z Armii Krajowej, Ludowej i Czerwonej, którzy polegli za wyzwolenie Polski od okupanta.
Mam jednak duże zastrzeżenia wobec prymitywnych terrorystów, których wrzuca się do jednego wora z bohaterami i nazywa się zbiorczo "żołnierzami wyklętymi".



