Tu mnie zaskoczyłeś. Moim zdaniem obok Khediry to najsłabsze ogniwo w Realu. Mnóstwo strat, mizerne dośrodkowania... zresztą kilka razy było widać frustrację na jego twarzy, zatem był świadomy, że mu nie idzie...Amaru pisze:Na plus też Carvajal,
Podobnie jak z gestami w stronę sędziego. Szkoda, zawsze taka klasa i gentleman, a wczoraj zrobił niezły cyrk.glowas12345 pisze:ale Simeone mógł się bardziej opanować i nie lecieć z łapami do młodzika.
Nie, ale strzał niski, w środek bramki... powinien to obronić. Jednak jak dla mnie to taka symboliczna scena. Gol na 3:1, dobicie rywala i nawet Courtois nie dał rady, a przez tyle czasu taki pewniak. Zresztą, jestem ciekawy jak sobie poradzi w Premiership. de Gea miał trudne początki, ale sam Ferguson mówił, że to normalne i chłopak musi się zaaklimatyzować. Zobaczymy jak będzie z Belgiem.Conrado pisze:Przy bramce Marcelo niby mógł się zachować lepiej ale to ile miejsca miał Brazylijczyk i to że wszedł w strefę obronną Atletico jak w masło to też wina belga ?



