Z Anglii obowiązkowo Southampton. Jeżeli nie Wyspy to Freiburg (kilka fajnych młodych zawodników) czy Gladbach. W Hiszpanii Bilbao.
Tak w ogóle to kompletnie dwa ostanie FMy mnie nie przyciągnęły. Głównie przez zbyt duży momentami poziom absurdu. Ostanie świetne kariery miałem w FM 12. Między innymi wymienione przeze mnie Gladbach czy Bastia w której moja jedenastka składała się tylko i wyłącznie z zawodników urodzonych na Korsyce. Prawdziwe piłkarskie imperia.



