Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: emdżej » 10 cze 2014, 16:46

To ja się wyróżnię. Jak tylko zdrowie pozwala to śmigam na Ludowy już od 11 lat. Swego czasu, jako sprawozdawca, zjeździłem Polskę właściwie wzdłuż (od Bielska do Gdańska) i wszerz (od Białegostoku do Zgorzelca). Jeśli mecze nie kolidowały ze sobą to regularnie oglądałem też mecze A-klasowych rezerw, z którymi jeździłem na wyjazdy autokarem i pisałem relacje ze spotkań. I powiem, że cholernie mi tego brakuje. Teraz przez zdrowie dużo meczów opuściłem. Ale jak czuję się na siłach to zawsze idę na mecz, a jeśli gramy na wyjeździe to szukam alternatywy w postaci Czarnych Sosnowiec, Górnika Zagórze, Sarmacji Będzin czy innych lokalnych klubów.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”