Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Dr.Football1 » 10 cze 2014, 17:20

Ja za mlodu tez smigalem co dwa tygodnie na Jagiellonie, a czasami nawet na A-klasowe rezerwy. To byly czasy, kiedy Jaga grala jeszcze na starym stadionie przy ulicy Jurowieckiej, ktory w normalne dni zamienial sie w... bazar z duza iloscia "biznesmenow" zza wschodniej granicy ;)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”