Ten czlowiek to obok Cackow najwiekszy szkodnik w klubie.
Jezeli mowa o braku honorze to wlasnie on jest idealnym tego przykladem, mial odejsc juz w zimie ale oczywiscie kurczowo trzyma sie stolka.
A Cackowi to pasuje, bo wlazlikowska menda jest bardzo wierna swojemu panu.



