- kurczę, pamiętam doskonale te zawody, ostatnie pożegnalne zawody Alberto Tomby, najlepszego slalomisty i gigancisty. Zakończenie sezonu 97/98 i... 50 zwycięstwo Włocha w alpejskim cyrku. Debeściak. Ech, jaki ja młody wtedy byłem, jak się tym jarałem



