Argentyna żenująco słaba, powiedziałbym, że gorsza od Portugalii, porównywalna do poziomu Hiszpanii. Obrzydliwa gra.
Gago nie może wyjść w następnym meczu. . Ten Rojo to jakaś pomyłka, proste błędy w przyjęciu, nie potrafi dokładnie dośrodkować.
Higuain i Aguero nie powinni grać. Równie fatalni. Myślę, że ten Lavezzi więcej by pokręcił, a co dopiero Tevez.
Messi nie zasłużył na gola, kolejny fatalny występ, no ale jest geniuszem. Co zrobić.
Szybko odpadną, żadne półfinały. Argentyna Maradony > ta Argentyna (przynajmniej jeśli chodzi o efektowność i radochę dla widza)



