FUCK FUCK FUCK!
Chciałem poczekać do przerwy i postawić na Greków tysiaczka, a tu taka niespodzianka...
Kuszą też Japończycy, bo kurs sięga już 8.00 a moim zdaniem mają co najmniej z 40 % szans na zwycięstwo bo cisną mocne rezerwy Kolumbijskie.
EDIT:
Fuck, Japonia też już 1:1... aj trzeba było chyba grać zgodnie z intuicją.
Z drugiej strony, teraz jeden gol dla Japonii i 12.700 jest moje ;d
EDIT:
Grecja 1400--->2500
WKS nie strzeli
Japonia WIn
100--->1000 zł



