Testy w drużynach młodzieżowych

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 15 lip 2005, 23:18

W tym roku w moim mieście byl turniej maist partnerskich. Byly druzyny młodziezowe Arki Gdynia, Lech oraz 2 zespoly z zagranic Czesi oraz Niemcy...Jako z egram juz w seniorach a bardzo chciałem zagrać z Lechem zagralem przez połowke tylko...Przegraliśmy 8:1 mialem asyste ale poziom widać, Kolesie niektórzy naprawde dobrzy byli ale moj kolega byl na konsultacji kadry Polski do lat 17 (u-17 kadra Michala Głobisza), rozmawial z trenerem Lecha no i dogadal się ze bedzie mogł przyjechac a testy, wrecz się prosil o to aby tam pojechać (probował szczescia w wielu klubach ma naprawde potencjał).Zagraliśmy mecz no to jak mialem piłke a przez 30 min mialem ja moze z 5 razy probowałem pozostawić po sobie dobre wrazenie no więc probowalems aam szczescia jako ze jestem szybki objechalem obroncow ejdnemu zalozylem sito ale jakos stzrały byly niecelne...po meczu trener Lecha podszedl do mnie i się mnie pyta czy ja czasem nei chce ejchac na testy...Powiedziałem czemu nie skoro kumpel ma ejchac pojade z nim. Przemyslalemsprawe i doszłem do wniosku ze odmowie i odmowiłem, nie akzdy am szanse tam jechac i nie kazdy ma szanse odmowic ja odmowilem i jestem z twego zadowolony uwazam ze ejstem za stary aby grac wpilke, i moze gdybym nie miał rozterki z piłka 3 letnij w najlepszym dla mnie wiekiu moze i by coś ze mnie było. Teraz nadal trenuje w swojej lidze V liga zajelismy 3 miejsce problemy kadrowe nas zmusiły wrecz do tej pozycji bo mielismy szanse na spokojnie 2...W Polsce cięzko ejst dojśc do czegoś wybić się itp...tzreba naparwde być ambitynym i wkladac w to cale serce, nie mzona sie obijać na treningach i robic czegos aby zrobic tzreba to robic dla siebie...tzreba wiedziec czego sei chce i stawiac na swoim, fakt ejst taki ze w Polse rzadzą znajomości, co z tego ze moj kolega lapal się do kadry u-17 jak zaden z polskich klubow nei chcial miec w szeregach klubu reprezentanta...to chore ale znajomosci kruluja to dlatego poziom ligi polskiej jest zenujaco słaby, tylko pojedyncze ejdnostki potrafi sie wybic, neistety w Polsce tak nie ejst ze umiejetnosci stawiane sa nad znajomosci...nawet Ci kolesie z LEcha mowilijak jest...to przykre na szczescie za granica tak nie jest na przyklad daje chyba najlepszy Brazylia tam wiekszasc jest biedna i nie ma wtykow...ale graj naprawde graja... Tyle doemnie :wink:

Wróć do „Wracając Do Meritum”