Neymar wzięty z ligi brazylijskiej to też była mega zagadka. Herrera może i bez gry w reprezentacji ale wystarczy popatrzeć jaką on ma tam konkurencje... zresztą mniejsza o to bo taki De Gea to uznana firma a też niedawno zadebiutował i tylko dzięki kontuzji Valdesa.
Co do Shawa... młody piłkarz na lata...już prezentujący wysoki poziom a w większym klubie może się jeszcze mocno rozwinąć



