Napisałem wyraźnie, że to dobrze jeśli chodzi o fakt, iż transfery są. To, że wydajemy taką kasę na 18-latka jest złe. Za duże ryzyko zostało podjęte jeśli chodzi o Shwawa, a poza tym klub zadziałał w zupełnie odwrotnym kierunku, niż do tej pory, mianowicie zmienił swoją politykę transferową bardziej w kierunku tej, jaka dzieje się w klubach pokroju City. To bolesne dla mnie jako dla kibica, który zawsze szczycił się faktem, że graczami pierwszej drużyny są wychowankowie.
Wcale nie chodzi mi też o fakt, że mamy kupować gwiazdki. Powtórzę więc raz jeszcze - co innego wydać 30 mln na zawodnika o statusie, pozwalającym mu decydować o jakości gry drużyny, a co innego nieoszlifowany talent, który obsypany złotem może do takiego poziomu pretendować.
OT.



