Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bouma
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 604
Rejestracja: 21 sie 2012, 14:41
Reputacja: 128

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bouma » 29 cze 2014, 5:12

Średnio jestem przekonany do de Vrija, bez wątpienia talent ale jak każdy holenderski stoper ma IMO ten syndrom elektryczności i gubienia się w kryciu. Tylko Staam był tu wyjątkiem. Jakoś nie jestem przekonany, że jest już gotowy na wskoczenie na top level. Z drugiej strony wolę jego niż Vermę. Cholernie szkoda w tej chwili, że Vidić odszedł.
Dla mnie to bardziej kazus tej przesadnej wszechstronności holenderskich obrońców. Może to brzmi dziwnie - po prostu swietnie się czuje z piłką przy nodze De Vrij, ale brakuje mu niekiedy tej ''rzemieślniczej jakości''. Nazywam to przesadną wszechstronnością, bo akurat w Holandii ci obrońcy jako młodzi chłopcy rzucani są po wszystkich pozycjach. I tak np. Terrence Kongolo, czyli IMHO najbardziej utalentowany holenderski obrońca, grało jako stoper, lewy obrońca, lewy wingback, a w młodzieżowych reprezentacjach jako defensywny pomocnik. De Vrij przygodę z Feyenoordem też zaczynał na boku obrony, też świetnie ogląda się go na boisku i także zdarza mu się robić dziwne lapsusy od czasu do czasu. Ja osobiscie po czesci tak tlumacze fakt, ze od dłuższego czasu Holendrzy cierpią na brak klasowych obrońców młodszego pokolenia. Ale chyba sie to zmieni, takiej ilosci mlodych, zdolnych obroncow, to chyba tylko Francuzi mają w tym momencie.

Pod względem poziomu sportowego? Trudno ocenić. Jak na środkowego obrońcę, to bardzo młody chłopak jest, więc przeskok jeżeli chodzi o sportowy poziom między Eredivisie, a ManU, może być zbyt duży. Osobiście bym wolał, żeby jeszcze jeden rok pograł w Rotterdamie i powalczyl o tytul. Przyklad Vertonghena uczy, ze spokojnie można przejść z półki Ajaxu do ''najlepszego stopera najlepszej ligi świata'' (w 1. sezonie ocw), ale na dziś Janek gdyby tak obu panow porownywac, byl przed transferem do Spurs znacznie bardziej ograny. Dlatego jakos wolalbym, zeby zostal De Vrij w Holandii/poszedl do mniejszego klubu, ale z drugiej strony zagral juz 5 sezonów we Feyenoordzie, do tego ma trafic do druzyny z nową, czystą kartą, z patrzącym przychylniejszym okiem trenerem, więc niech idzie, jeżeli United mają grać 5-3-2 to na początku na pewno bedzie mu łatwiej.

Wróć do „Anglia”