Chyba mu troche wlosy oklaply...League pisze:Fellainiego?
Ale co sie tyczy Felainiego!
Bylem w Lublinie w weekend i na dworcu autobusowym przy Ruskiej (niezly syf swoja droga), widzialem Felainiego. Koles mial identyczna szope i koszukle MU z odpowiednim nazwiskiem na sobie... Musze przyznac, ze napisalbym, ze zaluje takich dzieciakow, gdyby nie to, ze wlasciwie go podziwiam. Latwo byc fanem Xaviego, czy jak juz sie lysieje Iniesty, ale wygladac jak samobiezny lep na komary, tylko po to, zeby sie upodobnic do idola?
Szacun!!



