Sissoko zadebiutował dziś w barwach LFC, tyle że nie zaliczy tego debiutu do udanych, niewiele mu akcji wychodziło, dużo faulował i ostro wchodził. Wbrew zapowiedziom nie zmieniła się cała jedenastka i kilku graczy z pierwszej połowy kontynuowało mecz, m.in Jerzy Dudek, John Arne Riise.
Cisse jednak snajper jak trzeba
POZDRO



