Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 03 lip 2014, 15:25

Tak jak się spodziewałem, czepiłeś się nazwisk a nie sensu całej wypowiedzi.

Ponawiam pytanie, co pokazał Verma w ostatnich 2-3 sezonach w PL żeby uznawać go za jedną z najlepszych opcji w lidze do wyrwania i rzucania na stół >10mln funtów?

Drugie to kwestia po co ma przyjść Vermaelen. Z tego co się tu przewijało ma przyjść jako uzupełnienie obrony do 3-5-2. W tym miejscu pytam więc po co? Zakładamy, że na OT trafia de Vrij albo inny Hummels, są już Smalling, Evans i Jones, który schodzi z boku obrony bo nie będzie przecież wahadłowym, tam mogą ganiać i Valencia, i Rafael, a może i ktoś jeszcze. Do tego dochodzą jeszcze młodzi Keane i Thorpe. 5 stoperów i zakładamy, że dojdzie jeszcze jeden (klasowy). A do zagrania będzie koło 40-45 spotkań o stawkę. W takim układzie ponawiam pytanie, w jakim celu wywalać >10mln funtów na 29-letniego obrońcę, który ostatnio ogląda mecze tylko w tv a jak gra to kaleczy?

Powtarzam po raz kolejny, NIE POtRZEBUJEMY w tej chwili żadnych półśrodków obarczonych dużym ryzykiem jak Verma za spory szmal. Podobnie Medela, Chico i innych wynalazków. To wszystko przy założeniu, że przyjdzie np. taki de Vrij bo faktycznie potrzebujemy stopera ale takiego, który może stać się filarem zespołu na najbliższe lata. Zapchajdziur, z których nie było pożytku i których nie dało się pogonić w ostatnim czasie mieliśmy nadmiar.

I tak, tylko przy założeniu, że mamy grać 3-5-2, wolałbym Chilijczyka od Vermy w tym momencie. W przeciwieństwie do tego drugiego, Medel raczej nie przeleży sezonu w szpitalu co Belgowie zdarza się co drugi sezon i Chilijczyk już pokazał, że umie znakomicie funkcjonować w tym ustawieniu, od wygrywania główek byliby inni. I co najważniejsze(!!!), to nie ma być pierwszy wybór lecz alternatywa bo zakładam, że taka sama rola jest przewidziana dla Belga. I w przeciwieństwie do Vermy daje jakieś dodatkowe pole manewru i uniwersalność bo spokojnie może pracować w środku pola.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Z mojej strony cały czas dyskusja dotyczy uzupełnienia składu i opcji do rotacji, wciąż zakładam, że na OT po stracie Vidy i Rio trafi obrońca do pierwszego składu i ani Vermy, ani Medela, ani Chico za takich nie uważam.

Wróć do „Anglia”