Tak jak napisano wyżej, osłabienia Brazylii ogromne ale jednocześnie ściągną z tej drużyny trochę presji. Teraz Ci co wybiegną na boisko będą herosami jak przejdą dalej a Scolari stanie się legedną, jak odpadną będzie można łatwo wytłumaczyć niepowodzenie brakiem dwóch filarów. Od pierwszego meczu na Brazylijczykach ciążyło ogromne ciśnienie, tylko mistrzostwo i nic innego a Neymar na MVP turnieju. W tej chwili już tylko mogą a nie muszą, nadzieje są ale to już nie będzie system zerojedynkowy.
No i dochodzi jeszcze jeden czynnik związany z nieobecnością Neymara. Półfinał półfinałem ale przed Brazylią dwa mecze i tak będzie JAKIŚ medal do zdobycia, taki mecz o brąz z Argentyną też byłby być łakomym kąskiem. 4 miejsce jednak byłoby wielkim rozczarowaniem.
Dziś jeden z najważniejszych meczów Messiego na Mundialu. Jeśli Argentyna przejdzie dalej Leo wreszcie zamknie usta ludziom, którzy go krytykowali za to, że nie potrafił poprowadzić swojej reprezentacji do znaczącego sukcesy. Dzisiejsza wygrana sprawi, że Argentyna zagra o medale a w dodatku każde z dotychczasowych zwycięstw miało miejsce głównie za sprawą błysku Messiego. Kolejnej okazji na dorzucenie do swojej kariery tego jednego czego do tej pory nie ma, czyli sukcesu z kadrą może Messi już nie mieć. Za 4 lata będzie już po 30tce a i klimat w Rosji mniej przyjazny niż w Ameryce Płd.
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hph ... 0170_n.jpg



