To kwestia losowego potencjału i losowych atrybutów na starcie gry, dlatego niektórzy zawodnicy podczas jednej rozgrywki są zajebiści, a podczas innej kaleczą. Jest to o tyle ciekawe, że na starcie nie da się przewidzieć, który talent faktycznie warto brać. Przy -9, który ma większość ciekawych zawodników, rozstrzał w potencjale jest między 150 a 180 na 200.Kluchman pisze:Tak, grał w Anderlechcie do 2018 roku, ale niewiele meczów tam rozegrał w pierwszej drużynie. U Ciebie wygląda on dużo lepiej niż u mnie. Pewnie mamy po prostu inne wersje gry. W mojej nie jest takim crackiem lub zbyt długo siedząc w Belgii zmarnował swój talent.



