Re: FMy

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: FMy

Post autor: Sammyy » 11 lip 2014, 0:40

Ogólnie reguły nie ma, zwłaszcza że sporą rolę odgrywają również atrybuty niewidoczne w grze (temperament, kontrowersje, ambicja, profesjonalizm), przez co nawet najlepiej zapowiadający się juniorzy mogą skończyć jako przeciętniacy. Dużo więc tutaj szczęścia i ryzyka, które można odpowiednio zminimalizować przez mentora. Przy dobrej bazie treningowej nawet jak zawodnik będzie siedział wyłącznie w juniorach, to i tak będzie rozwijał się dobrze lub bardzo dobrze. Tak na oko 3 lata wystarczą, żeby przerobić grajka z juniora do pierwszoplanowej postaci. 10-20 spotkań w pierwszym sezonie, 20-30 w drugim, w trzecim regularna gra w pierwszym składzie i gotowe. Przeważnie się sprawdza. No i mimo wszystko najlepiej zacząć wprowadzać zawodnika w wieku 17-20 lat. Nie za wcześnie, nie za późno. Oczywiście nawet 22-23 latka można świetnie rozwinąć, ale zbyt duże zwlekanie możne spowodować, że nie dobije do swojego maksymalnego potencjału. Ja przeważnie jak na kogoś bardzo liczę, to w wieku 17-18 lat robię mu miejsce na ławce rezerwowych, by zawsze móc wpuścić przy byle okazji.

No i mimo wszystko FMowi daleko do realizmu. Tutaj można odważniej stawiać na młodzież. Na poprzednim zapisie wygrałem LM mają średnią wieku pierwszej kadry około 22-23 lat. ;)

Wróć do „Hyde Park”