Dokładnie, uprzedziłeś mnieSammyy pisze: Nie ma znaczenia, w jakim klubie mógłby być jedynką. Istotne jest, jakie się po niego rzeczywiście zgłosiły. Atletico najprawdopodobniej zrezygnowało samo, więc Navas mógł wybierać między Bayernem a Porto. Tylko pomiędzy tymi klubami.
Co do zarobków, obstawiam 2 mln rocznie - brutto. Czyli w Niemczech to bańka na rękę. Choć jeśli tyle samo na rękę oferowało mu Porto, to być może jest to większa suma.
Kwestia jest też taka, że Levante wyraźnie obstawiało przy opłaceniu klauzuli Navasa, a Porto - z tego co słyszałem - nie było skłonne tyle dać.


