Tottenham - Juventus 1:1
Tragedia...Sam nie wiem czym jest to spowodowane - słaby Tottenham w sensie za mało ostatnio nimi grałem albo tak obcykane masz Juve
W pierwszym spotkaniu zasłużyłeś na zwycięstwo,ale nie aż tak wysokie,dobrze broniłem,a bramki jakoś ot tak wpadały



