Inny przypadek. Zawodnik węgierskiej drużyny był niezgłoszony do gry, a nie zawieszony. Jak coś przytaczasz, to chociaż szczegółowo.eloupikniqtu pisze:Jeszcze ciekawsze w necie krążą inf. których nie pamiętam, inny przypadek, grały inne zespoły. Gracz wszedł w doliczonym czasie, kazali klubowi uiścić jakąś opłatę, i mogli grac dalej



