No ok, ale jest konkretnie przepis, że piłkarz niezgłoszony kary nie odbywa, więc jak udowodnić, że odbył, choć nie był zgłoszony? Przecież to nie jest kwestia interpretacji, jest na to konkretny przepis, który tu ma zastosowanie.czarny samael pisze:Jeśli prawnikowi uda się udowodnić, że Bereszyński karę odbył bo nie grał, a złamanie przepisów polegało na tym, że nie został zgłoszony, to wg mnie to całkowicie zmienia postać rzeczy. Tym bardziej, że powyższe jest zgodne z prawdą.



