Problem polega na tym, że nawet ci gracze z 3, 4, a niektorzy nawet z 5 ligi - mają swoich managerów, którzy od razu oczekują wysokich kontraktow dla swoich podopiecznych i jeszcze wyzszych prowizji dla siebie. Rynek jest zepsuty, dlatego kluby wspolpracuja tylko z paroma swoimi zaprzyjaźnionymi ludźmi.myhalek_acm pisze:Te kluby lepiej na tym wszystkim by wyszly gdyby sciagaly na hurra,polskich pilkarzy z III IV ligi niz te zagraniczne odpady.



