Valencia będzie musiała wykupić Negredo jeśli awansuje do pucharów. W przeciwnym wypadku klauzula będzie nieaktywna. Podobno 25-30 mln. euro. Dodatkowo Valencia wypożyczyła jeszcze za jakieś grosze Filipe Augusto z RIo Ave. O jego przenosinach na Mestalla mówiło się od dawna. Początkowo miał przyjść razem z Nuno. Mimo wszystko ten transfer budzi u mnie spory niesmak, bo miał być Perez (podobno Benfica nie dotrzymała ustnych ustaleń), potem Guarin (tutaj Valencia nie dogadała się z Interem), po drodze spekulowano coś o Moutinho (ale to pewnie była tylko plotka), a skończyło się na kolesiu, który nawet w lidze portugalskiej nie robił furory. Mogło być lepiej. Lim się przejechał i na Perezie, i na Martinezie. Gdyby od początku miał jakieś sensowne opcje awaryjne, to koniec okienka byłby dużo spokojniejszy.
Dzisiejsze transfery z klubu: Postiga, Viera, Jonas. Valencia otrzymała za nich okrągłe zero. Ze wszystkimi rozwiązano kontrakty (Jonasowi wypłacono chyba nawet część pensji).
Kadra Valencii mocno średnia, ale klub w to okienko zarobił jakieś 30 mln. euro na czysto z transferów. Większość zawodników zostało opłaconych z prywatnych pieniędzy Lima i wypożyczonych do klubu, więc zadłużenie topnieje. Wprawdzie minusem jest fakt, że Lim będzie mógł ich transferować dalej bez zysków dla klubu, ale wszystko ma swoje plusu i minusy, więc nie będę narzekał.



