Re: Boks

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19831
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Boks

Post autor: mete » 14 wrz 2014, 12:12

Tak jak pisałem po pierwszej walce - Floyd w drugiej zawalczy inaczej, na mniej pozwoli Maidanie, więcej pracy nóg i będzie wyboksowanie kolejnego rywala. I tak zrobił. Tego samego chciał w pierwszej walce jego ojciec, ale Floyd chciał wygrać walcząc na warunkach Marcosa.

W przypadku Floyda trzeba zwrócić uwagę na dwie rzeczy - sędziowie chyba go nie lubią patrząc na punktacje w 3 ostatnich walkach. Druga sprawa jest taka, że po zwycięstwach do 0 z takimi rywalami jak Marquez, Canelo jak tylko pojawi się jakiś bokser, który w porywach urwie 2-3 rundy Moneyowi to od razu znawcy jak Roach zwiastują jego koniec, utratę nog itp. Co tylko potwierdza jego klasę.

Mayweatherowi zostały 2 walki. Może się skusi na pożegnalną 50, ale wątpię. On chce odejść będąc na szczycie. Nie widze nikoho z realnych rywali kto mógłby go pokonać. Marzy mi się jeszcze Khan i Paquiao i miałby piękny rozkład w karierze. Chyba tylko te nazwiska gwarantują zyski, które on oczekuje. Dodatkowo kampania zaczęta przez obóz Mannyego znów zrobiła popyt na tą walkę mimo iż Pacman po walce z Maruqezem walczy z gośćmi, którzy w kategorii do 147 funtów nic nie znaczą. Zdaje się, że Filipińczyk liczy na wypłatę życia. Jeszcze śmieją zarzucić Floydowi, że ten wybiera sobie łatwych rywali :roftl3:

Zapomniałem o jednym - szansę Paquiao Roach i Arum widzieli w nokaucie na Florydzie, że ma słabą, nie sprawdzoną szczękę. Taka bombe jaką przyjął od Marcosa w trzeciej rundzie bodajże powinna skończyć walkę a on walczył dalej.

Mayweatherowi brakuje tylko ciosy kończącego, ale trzeba pamiętać, że zaczynał w znacznie niższej kategorii wagowej i tam potrafił nokautować.

Następna walka w maju. Szkoda, że tak długo trzeba czekać na kolejny pokaz boksu żywej legendy.

Wróć do „Inne sporty”