Kompletnie inny mecz niż te sprzed przerwy na reprezentacje. Ofensywa zagrała wybornie, debiuty na Old Trafford bardzo udane. Można się jedynie przyczepić do paru zagrań w obronie Rojo, ale poza tym świetnie się to oglądało. Zmiana taktyki wyszła na dobre, di Maria i Mata bez konkretnie przypisanej pozycji w ataku robili wiatr na całej szerokości boiska, Blind robił te małe rzeczy, które ma robić gracz grający na tej pozycji, a których nie robił Fletcher. Apetyty na zwycięstwa będą teraz jeszcze większe, jak to się wszystko "przegryzie" ze sobą może być pięknie. Nie można się zachłysnąć tym dobrym występem, bo prawdziwe sprawdziany dopiero przed nami.
Van Gaal podobno zlecił Valencii doszkolić angielski, ja bym chciał, żeby on mu nakazał jeszcze nauczyć się używać lewej nogi, bo ile potencjalnych bramek uciekło przy jego wymuszaniu zagrań prawą to się w pale nie mieści.



